Dworzec SKM Śled..owo

- Nie masz może … – zapytał schludnie ubrany objuczony markowymi torbami bagażowymi turysta.
- Proszę – odpowiedziałem domyśliwszy się że nie ma komu biedak tych tobołków do popilnowania zostawić. Jakoś wywiązała się gadka już nie pamiętam podeszliśmy do murku i usiedliśmy.
- Wiesz ja jestem właśnie po rozwodzie – odpowiedział.
- 13 lat małżeństwa! – westchnął
- 3 rozprawa, już miała mnie dość i zgodziła się na rozwód z jej winy. Ja miałem 4ech świadków żeby ten związek ratować i nic. Wyjechałem do Holandii zarabiać na rodzinę. Wyremontowałem dom teściowej i teraz nie mam gdzie mieszkać. Mamy synka. A ona jest teraz w ciąży ze swoim kolegą z pracy.
- A Ty … ? – zapytał mnie

- Ile mieliście gdy się pobraliście? – zapytałem
- Ona 17 ja 18. Świat był taki piękny to była prawdziwa miłość. Nadal ją kocham! Ja jestem dziwny nawet nie umiałby temu kolesiowi … nawet gdyby to 25 lat bym dostał … Wiesz wracam z Jastrzębiej Góry nie wiem co dalej …
- Żartujesz?! ja tez tam bylem na weekend. Pogoda się udała. Te Klify piękne …
- Nom … stałem na tym klifie i się zastanawiałem czy skoczyć. Ale synka mam nie zrobię mu tego pomyślałem.
- A wracałeś z tej Holandii do domu często? Na święta czy jakoś tak?
- 3 miesiące tylko tam byłem … Od kiedy ją znam nigdy jej nie zdradziłem a okazji było mnóstwo i z tego jestem dumny! Wiesz to chodzi o to ze ona z nim 8h w pracy a ze mną 3h w domu i …
- No ale przecież Ty zarabiałeś na Waszą trójkę … ? Mieliście samochód?
- Nie.
- Heh to chociaż auta Ci nie zabrała;P
- Taa szczęście w nieszczęściu.

- Wiesz tak czasem patrze na telefon i czekam na smsa. Chociaż wiem że nie przyjdzie ale patrze jak głupi – powiedział “turysta”
- Ja też czekam na smsy. I wiem że niektóre nigdy nie przyjdą. Chociaż pewnie nie jestem tak mocno o tym przekonany jak Ty – nadzieja nie umiera nigdy pomyślałem sobie wtedy. Jak bardzo ludzie w cierpieniu są do siebie podobni.
- Zostaniesz chwilę z moimi bagażami? – zapytał
Skinąłem na potwierdzenie. Poszedł do sklepu kupił i oddał choć nie chciałam wziąć … Uścisnęliśmy ręce na pożegnanie.
Na koniec powiedział mi.
“Nigdy nie ufaj kobiecie. Tylko sobie”

, ,

  1. No comments yet.
(will not be published)
Submit Comment
Subscribe to comments feed
  1. No trackbacks yet.

SetPageWidth