Oskarżył Cię ktoś kiedyś droga czytelniczko, czytelniku że: “Nie masz wyobraźni!?” Jeśli Cię te słowa dotknęły, bądź poprostu pożera Cię ciekawość:) razem postaramy się teraz zaplanować eksperyment który udowodni nam jak bardzo ta osoba sie myliła.
Wybierz sobie jeden dzień tygodnia w którym możesz dłużej pospać. Połóż sie wtedy spać o przeciętnej porze. Gdy rano Twoja wybudzająca sie świadomość zacznie funkcjonować na tyle że będziesz w stanie wydać jej jakieś polecenie zrób to. Tym poleceniem ma być zakaz całkowitego poruszania sie z pozycji w jakiej aktualnie sie znajdujesz (zakładam że leżysz w łóżku). Zakaz otwierania oczu. Postaraj się też nie wywoływać w sobie na początku powrotu świadomości gwałtownych emocji. Nie ciesz się że eksperyment sie udaje, czy coś podobnego… (podejdź do sprawy jak profesjonalistka, profesjonalista:) . Oddech i rytm uderzeń serca muszą być jednostajne, prawie identyczne jak przed chwila gdy jeszcze spałaś, spałeś. Nie możesz zbytnio skupić się na spełnieniu warunków eksperymentu bo możesz poczuć drętwienie kończyn czy też mózg zażąda więcej tlenu do pracy “podnosząc obroty” organizmu. Jednak jeśli coś pójdzie nie tak nie przejmuj sie. Kontynuuj i tak zapewnie sie uda.
W następnej fazie pomyśl o czymś przyjemnym, cennym dla Ciebie czego chcesz dokonać w przyszłości, albo o czymś czego już doświadczyłaś, doświadczyłeś a co chcesz powtórzyć tak żeby sprawiło Ci jeszcze większą przyjemność. Takie marzenia jest chyba najłatwiej wywołać. Możesz również myśleć o jakichś zadaniach, problemach, planach z którymi aktualnie sie zmagasz. W ciągu 15 min wymyślisz więcej rozwiązań niż przez cały dopiero rozpoczynający sie dzień (bynajmniej ja tak mam :) Czasem może zdarzyć się że wymyślisz jakiś element który w trakcie Twojej dziennej pracy pozwoli rozwiązać problem.
Najsensowniej jest wybrać o czym będziesz myśleć zanim pójdziesz spać. Jeżeli jednak rano zdecydujesz sie jakimś dziwnym trafem myśleć o czymś innym, co przynosi Ci satysfakcję warto pomyśleć o tej właśnie rzeczy. Jeśli bedziesz myśleć o przedmiocie np jakimś do zaprojektowania, albo o jakiejś czynności która byś chciała, chciał wykonywać, zanim pójdziesz spać osadź je w przestrzeni, innych przedmiotach jej towarzyszących, wyobraź sobie jakie dźwięki, kolory są tam obecne, zobacz swoją postać jeśli tam występuje, przez chwile postaraj sie zinterpretować nastrój,temperaturę, naprężenia wszystkie cechy które są dla Ciebie ważne. Zrób to dla ważnych elementów które tam umieściłaś, umieściłeś (wyobraź sobie że na życzenie widzisz jak kamera na podczerwień albo jak rentgen czy noktowizor, nie ma żadnych ograniczeń percepcji, możesz wywoływać, testować wszystko jak za naciśnięciem przycisku na pilocie TV czy w programie komputerowym, bez żadnych hamulców). Postaraj sie nie myśleć o mnie co te “bzdury” piszę ani o nikim innym.
Wybrałaś(eś) temat. Rano przepompujesz w umysł wszystkie zgromadzone dzień wcześniej dane, powoli, po kolei w pseudo logicznym porządku. Przebudzasz sie. Oczy masz cały czas zamknięte… Gdy chcesz przywołać obraz możesz sobie pomóc poruszając gałkami pod powiekami w prawy górny róg, gdy zaś chcesz go kreować w lewy górny. Gdy chcesz przypomnieć sobie dźwięk pomóc powinno patrzenie w prawo, zaś przy kreowaniu brzmienia wspomagamy się patrząc w lewo. Wizualizując przestrzeń popatrz na wprost. Gdy chcesz coś odczuć poprzez dotyk popatrz w lewy dolny róg. To tylko sugestie w rzeczywistości nie przejmuj sie niczym tylko próbuj.
Eksperyment?! jaki eksperyment przecież o niczym nie było mowy… Chyba coś sie przyśniło.
Wierzę że Ci sie uda i nawet nie staraj sie pamiętać co i jak ma sie udać:)
Ten post jest jedynie “muśnięciem” bardzo szerokiego tematu na który to wiele książek napisano. Również tych kontrowersyjnych.
Komentuj
Leave a reply